Mianowicie, niedawno dotarła do mnie płyta, którą już kiedyś rekomendowałem na www.diggin.pl
Nie będę produkował się od nowa, bo to co napisałem jest tak samo aktualne jak równie cudowna jest nadal ta płyta (na wieki wieków!).
Pozwolę sobie zacytowac siebie:
ciezko jednoznacznie powiedziec do jakiej szufladki to wlozyc. gdyby istniala taka, ktora jest opisana jako "happiness made in brazil" , to wlasnie tam ta plyta powinna sie znalezc.
ma w sobie tyle slonca co dzien na Copacabanie - od rzeskiego switu po czarujacy zachod slonca; i wiecej dobroci niz jedniodniowy sok z marchwii.
jedna z tych, o ktorych wydawcy i sprzedawcy mawiaja "all killer no filler"!
Niestety nie wiem nic więcej o duecie, który śpiewa na tej płycie, oprócz tego, że wydali jeszcze jedną płytę "Vol. 2". Obie wydane oryginalnie przez Chantecler Records (?). Na szczęście są reedycje obu płyt zarówno jako LP jak i CD, ale labelu nie mogę sobie teraz przypomniec (możliwe, że bootleg?).
Na zachętę dwa utwory:
Anamaria & Mauricio - Marina, Et Vou
Anamaria & Mauricio - No No No, Estamos Na Nossa
Miłego słuchania!
PS Nadal nie działa mi "ci" ;)
PS2 Jeśli zastanawiasz się dlaczego powtarzam starą rekomendację, to odpowiedzi są dwie:
1) Przez cały dzień po głowie chodzi mi ta płyta.
2) Nareszcie mam to na winylu ;)
